Wspieramy Was … na muzycznej drodze

m_IGP8515Dzieciaki przychodzą do naszego Studium z gitarami na plecach. Nawet te najmniejsze, 6-letnie jak domek na plecak noszą swój instrument. Widok ten niezmiennie sprawia mi ogromną radość, poniekąd mnie wzrusza. Nie mogę też wyjść z podziwu dla zapału jaki drzemie w dzieciakach, tych najmłodszych szczególnie.

Ale w sumie co tu się dziwić: talent muzyczny, pasja połączone z chęcią poznawania nowego, poznawania świata – oto odpowiedź na moje zdziwienie.
Dlatego tak bardzo ważne jest mądre wspieranie rozwoju talentów muzycznych, i nie tylko tych oczywiście.

Prowadząc Studium muzyczne, które nie jest szkołą publiczną z ocenami, egzaminami, lekcjami od 8 do 16, mamy możliwość obserwować z nieco innej perspektywy rozwój talentów u dzieci i młodzieży. Staramy się we wszystkich naszych działaniach wspierać dzieci i ich rodziców, podpowiadać w jakim kierunku warto podążać na muzycznej drodze. Nie narzucamy sztywnych programów, uczymy podstaw, pokazujemy jak wygląda język muzyki, jak czytać nuty i co się tak naprawdę kryje na pięciolinii. Łączymy konkretne dźwięki z kolorami, aby pokazać dzieciom, że każdy może tworzyć muzykę, że ten język nie jest zarezerwowany tylko dla wykształconych muzyków i co więcej jest prosty, jest poniekąd naturalny. Kto z Was bowiem nie nucił pod nosem ulubionych „kawałków”, ruszał się w rytm muzyki?

Nasze zajęcia przede wszystkim mają wspierać w indywidualnym rozwoju muzycznych pasji, dlatego pracujemy indywidualnie, 1:1, aby każdy mógł pracować w swoim tempie, podążać w kierunku, którego może na początku szuka, ale w końcu znajduje. Próbujemy razem z dzieciakami odszukać ich muzyczną drogę. Zajęcia zespołowe, które proponujemy bardziej zaawansowanym uczniom, mają uczyć pracy w zespole, słuchania siebie nawzajem, dzielenia się brzmieniem i uzupełniania. W zespołach pokazujemy, że można współbrzmieć i że warto robić to dobrze.

I powiem Wam w tajemnicy: na efekty pracy nie trzeba czekać zbyt długo – bo jak nazwiecie fakt, że dzieciaki same garną się do występów publicznych? dopytują o zajęcia zespołowe? chętnie wracają do nas po dwóch miesiącach wakacji – niektórzy już czwarty czy piąty rok. To oczywiście zobowiązuje, motywuje, ale też powoduje pojawienie się radosnego uśmiechu na twarzy każdego z nas – nauczycieli.

Dobrze jest widzieć, że robiąc to, co się lubi, dzieląc się wiedzą i umiejętnościami muzycznymi oraz pasją, można wspierać innych – dzieci i dorosłych – w ich rozwoju, w spełnianiu pragnień i marzeń.

Bookmark the permalink.

Comments are closed